login: hasło:

Absolwenci Wydziału Prawa 1969

O nas

OBYWATEL - W POSZUKIWANIU PRZESTRZENI I ORĘŻA

Uwagi na marginesie rozważań o sposobach restytucji demokracji i państwa prawa

Obywatel – w poszukiwaniu przestrzeni i oręża

 głos w dyskusji

Poniżej zamieszczony tekst powstał jako głos w dyskusji o sposobach restytucji demokracji i państwa prawa na bazie interesujących artykułów profesorów:

Prof. Włodzimierza Wróbla: Do dyktatury i z powrotem.

               Tygodnik Powszechny – 20  grudnia 2023r. nr 52-53.

Prof. Tomasza Tadeusz  Koncewicza: Polska demokracja i koń trojański:   

Rzeczpospolita – prawo.rp.pl Konstytucja. - 17 stycznia 2024 r. Rzecz o prawie.

 

Andrzej Eckhardt

OBYWATEL -  W POSZUKIWANIU PRZESTRZENI I ORĘŻA

(Uwagi na marginesie rozważań o sposobach restytucji demokracji i państwa prawa)

            Powołane powyżej artykuły dwu znakomitości prawniczych - profesorów T. Koncewicza i W. Wróbla skłaniają także nie-prawników do refleksji nad podmiotami i narzędziami, za pomocą których można by przywrócić doktrynalnie klasyczny, niejako „domyślny” ład ustrojowy. Przede wszystkim ład prawno-polityczny (na etapie dzisiejszym, t.j. etapie znacznej dewastacji ustroju). Więcej: obaj autorzy - lecz patrząc na całość debaty publicznej w tej materii nie tylko oni - czynią z takiej publicznej refleksji wręcz obywatelską powinność. Obaj autorzy, choć każdy inaczej, oczekują, po takiej refleksji obywatelskiej pozytywnych, ustrojotwórczych, skutków, wskazując zarazem na niewystarczalność oddziaływania klasycznych, instytucjonalnych składników ustroju. Niewystarczalność sięgającą od całkowitej bezradności po równie szkodliwy ekstremizm. Tę przestrzeń oba wymienione artykuły opisują wyjątkowo przekonywująco. (Z uwagi na oszczędność miejsca zrezygnuje z cytatów, gdyż są one tu na „sięgnięcie myszką”.)    Warto więc zastanowić się, jakie jest dzisiaj, tu i teraz miejsce obywatela w zachowaniu i przywracaniu ładu ustrojowego. Żeby to jednak uczynić trzeba, choćby w zarysie, ująć status i cechy tego kogoś, komu przypisujemy nazwę „obywatel”. Nie dla popisów terminologicznych a jedynie po to, by stwierdzić, czy obecna treść obywatelskości” pozwala na spełnienie doktrynalnych i praktycznych nadziei  profesjonalistów.

            Jeżeli tak spojrzymy na kwestie bycia obywatelem, to okaże się, że dominuje podejście, które - nawet nie siląc się na złośliwość – można określić jako peselowo - paszportowe. Sytuuje ono obywatela jako osobę związaną tzw. szczególnym węzłem prawnym z państwem, przy czym szczególność i treść tego węzła zdominowane są przez rozmaitego rodzaju formalizmy, być może niezbędne dla „porządku w papierach” ale o wątpliwej przydatności politycznej. Podkreślmy to bardzo wyraźnie: właściwości formalne współczesnego pojęcia „obywatel”  jeśli nie wyczerpują katalogu jego cech to dominują w nim zdecydowanie. Mimo wszelkich ozdobników współczesnej antropologii społecznej, dodawanych do tego typu definicji, takiemu pojęciu obywatela ciągle najbliżej jest do ducha traktatów westfalskich, wszak zawieranych nie w innym celu, jak w celu jasnego określenia granic i zakresu poddaństwa. Takiemu pojmowaniu obywatela jest natomiast równie daleko do sokratejsko-platońskiej „arete”, rzymskiego „virtu” jak i współczesnej „triady cech” T. Marshalla. Obywatel jest tu, i owszem, wykorzystywany jako składnik doktrynalny czy praktyczny ustroju, jednakże niemal zawsze w rzeczywistości przysługuje mu status przedmiotu, a w najlepszym wypadku obiektu oddziaływania, niejako materii społecznej, na której i nad którą państwo i ustrój „pracują”. W demokracji liberalnej doby współczesnej „pracują” przy pomocy instytucji i procedur formułowanych i realizowanych przez polityczne elity trzech typów władzy.

Członkowi wspólnoty politycznej, potocznie i w sposób dalece niedookreślony zwanemu obywatelem, w takim ujęciu, jak podałem wyżej, przypisywane są zazwyczaj dwa obszary aktywności: bierne i czynne prawo polityczne oraz możliwość działania w tzw. sektorze III-cim. Ani jedno, ani drugie nie czyni zeń tak pojedynczo jak i grupowo – rzeczywistego podmiotu polityki, co znajduje nawet swój wyraz w różnego rodzaju mniej lub bardziej lekceważących jego ustrojową rolę porzekadłach – od tego o ‘głosowaniu nogami’ po dość urągliwe lokowanie go jako uczestnika tzw. ‘triady proszalnej’  (ścieżka: petycja-wniosek-skarga, powszechnie uważana za drogę o zerowej skuteczności).

            Debata publiczna nad destrukcją i restytucją demokracji i państwa prawa toczy się (przynajmniej, gdy chodzi o mainstream)  w atmosferze poglądu, iż demokracja winna chronić nawet swych wrogów, co wyklucza restrykcję prawno-polityczną ex ante niejako wyprzedzającą rysujące się na horyzoncie ustrojowym szkody. Tymczasem czas, w którym żyjemy dowiódł – nie tylko w Polsce, także na Węgrzech, Słowacji, omalże co w Słowenii, Włoszech, Francji, czy części Hiszpanii - że automatyzm i sprawność procedur z nazwy jeszcze demokratycznych może obracać się w swe przeciwieństwo za sprawą wspomnianych elit sił politycznych, realizujących swe własne cele, niejako podstawione w miejsce tzw. celów interesu czy dobra wspólnego. Wiemy już, że automatyzm mechanizmu procedur i instytucji, składających się na klasyczny model trójpodziału władz w ustroju demokracji liberalnej  okazał się niewystarczający dla powstrzymania działań destrukcyjnych. Co więcej – zostały one celowo wykorzystane dla potrzeb jednej z elit politycznych. (Skądinąd na obszarze filozofii polityki zjawisko to rozpoznane jest od dość dawna jako teoria agencji. Jednak – jak widać – bez większych skutków tak dla teorii jak i polityki ustrojowej.) Wspólną zatem konkluzją wielu badaczy ale i praktyków prodemokratycznej opcji stał się pogląd o konieczności prowadzenia działań wyprzedzających stopniowy rozkład ustroju przez jego przeciwników a nie reakcje  ex post. Poszukuje się zatem, w atmosferze gorących sporów doktrynalnych, tzw. dodatkowych bezpieczników, funkcjonujących w typowym układzie instytucji, procedur i władz ustroju demokratycznego. Przy czym – jak na razie – skuteczność tych prac jest niewielka a zgłaszane propozycje, oględnie mówiąc, mało konkretne. 

Logiczne zatem wydaje się także poszukiwanie dodatkowego składnika trwale współkonstytuującego politycznie i prawnie ustrój demokratyczny i wyposażonego zarazem w uprawnienia kontrolno-władcze, wspomagające dotychczasowe, tak niedoskonałe mechanizmy obronne tego ustroju. Chodziłoby rzecz jasna o składnik mający wyraźne cechy politycznej podmiotowości. Warto przypomnieć, że historycznie biorąc już raz zasadnicze poszerzenie ustroju demokratycznego o nowy typ podmiotu politycznego dokonało się kilkadziesiąt lat temu w postaci usankcjonowania polityczno-prawnego tzw. IV-tej władzy, czyli wolnych mediów. Usankcjonowania szczególnego, jednakże o wyraźnych, moim zdaniem, cechach przydających wolnym mediom podmiotowości politycznej.

Kluczowe dla zabezpieczania demokracji i państwa prawa przed destrukcją w przyszłości jest zatem rozumienie podmiotowości, w tym politycznej. W naukach społecznych przyjmuje się, że status podmiotu wyznacza jego zdolność do determinowania poczynań innych uczestników wspólnoty oraz zdolność do obrony własnej podmiotowości. Jest to oczywiście swoiste „genus proximum” podmiotowości, przyjmujące wiele konkretnych postaci. Sądzę, że podstawową dla bycia podmiotem politycznym właściwością jest jego - prawnie i politycznie -  zagwarantowana zdolność do współokreślania, (współtworzenia, współdeterminowania) poczynań innych uczestników wspólnoty politycznej i jej działania jako całości. 

Sednem demokracji instytucjonalno - proceduralnej jest zasada praworządności. Z punktu widzenia ochrony ustroju przed destrukcją, (zwłaszcza tą „pełzającą”), ochrony wyprzedzającej, niezbędne jest – wobec łatwości opanowania instytucji i procedur przez zdeterminowane w tym kierunku elity władzy – ukształtowanie elementu ustroju (podmiotu politycznego) zdolnego do permanentnej, rozproszonej, odeń tylko zależnej w zainicjowaniu, kontroli praworządności. Takim oczywistym dla realizacji tej funkcji podmiotem politycznym in  spe wydaje się być obywatel, lecz o zasadniczo, bo ustrojowo przedefiniowanym statusie. Co istotne, w prawno-politycznej rzeczywistości tak Polski jak i innych krajów znajdują się już (w postaci rozproszonej, czasem embrionalnej, a czasem już wręcz zdewastowanej) elementy takiego przyszłościowego statusu. Spróbujmy zatem wskazać pokrótce, co jest konieczne, by można było mówić o rzeczywistej i nowoczesnej roli członka wspólnoty jako obywatela – podmiotu politycznego.

Po pierwsze restytucji wymaga  –  bo został całkowicie zdewastowany jako narzędzie obywatelskiej podmiotowości – dostęp do informacji publicznej. Dewastacja ta polega na tym, że początkowe, autonomiczne, opatrzone sankcja karną, prawo żądania informacji zamieniono, w drodze kilku nowelizacji, w prawo wnioskowania. (O jałowości tzw. ścieżki proszalnej pisałem we wstępie). Bez tego narzędzia nie może być mowy o podmiotowości politycznej w przedstawionym tu sensie.

Po wtóre-  powinna zostać ustanowiona zasada realnej równowagi stron wówczas, gdy członek wspólnoty – obywatel (lub ich grupa) występuje przeciwko instytucji czy procedurze z zarzutem niepraworządności. Do rozwiązania będzie tu wiele szczegółowych i trudnych problemów, poczynając np. od trywialnie materialnych kosztów działania poprzez redefinicję strony i interesu prawnego, odseparowania działania  własnego od  publicznego a na kwestiach litygacji strategicznej kończąc. Nie znaczy to jednak, by nie należało podejmować prób zapobiegających temu, by nierówność realna pozycji obywatela i państwa (wliczając w to samorząd) nie pozbawiała go sprawczości w postępowaniu publicznym o naruszenie praworządności.

Po trzecie podmiotowość obywatelską należy budować poprzez rozszerzanie możliwości wprowadzania udziału członków wspólnoty politycznej (z reguły ich grup, także tych nieformalnych) wszędzie tam, gdzie brak opinii publicznej, stanowiska kierującego się względami tzw. społecznymi, może zaważyć na indywidualnej bądź publicznej niesprawiedliwości, czyli – prosto mówiąc – krzywdzie. I znów – już dziś  istnieją pewne składowe tego zakresu podmiotowości (np. uczestnictwo obywatelskie, wspomagające rzeczywistą stronę tego postępowania), wymagają one jednak zasadniczego wzmocnienia instytucjonalnego i rozbudowy (np. poszerzenie sfery referendalno – inicjatywnej). Sednem tych wszystkich zmian byłoby doprowadzenie do sytuacji, w której procedura „obywatel przeciwko państwu” stałaby się trwałym – choć najlepiej jedynie potencjalnym - elementem organizacji życia publicznego.

Oczywiście katalog problemów, które należałoby może nawet nie tyle i nie tylko rozwiązać, co w ogóle wprowadzić na forum debaty publicznej, zarówno tej profesjonalnej jak i społecznej, by rozpocząć niezbędny proces redefiniowania pojęcia „obywatelskość” jest znacznie szerszy. Jednakże, jeśli obywatel ma być obrońcą – jak tego chcą wspomniani na wstępie Autorzy – ustroju, to nie może on być jedynie „attaché ad hoc” praworządności i demokracji, lecz należy mu stworzyć warunki do obrony permanentnej, tylko od niego zależnej i niezagrożonej presją ze strony instytucji i wszechwładnych w ich ręku procedur.  Tylko w ten sposób siłą swojego rozumu i przekonań moralnych ludzie mogą stworzyć podmiotowy system władzy, oparty na zasadach samorządności i samozarządzania. I tylko w ten sposób można zrealizować rzymską ideę „virtu”, jako obywatelskiego sprawstwa.  Chociaż – dla bezpieczeństwa budowy przyszłej podmiotowości obywatelskiej - może nie należy zapominać, że obok tego pojęcia starożytni posługiwali się także - terminem „idiotes

dr Andrzej Eckhardt emerytowany pracownik Instytutu Nauk Ekonomicznych Wydziału Prawa i Administracji we Wrocławiu

Równocześnie zachęcamy naszych Absolwentów69, którzy zajmują się zawodowo tą tematyką (konstytucjonalistów, państwowców i specjalistów innych dziedzin prawa) by zdecydowali się, w gorącym okresie naszej demokracji, zabrać głos w tej dyskusji udostępniając nam prawo do publikacji ich artykułów czy też wypowiedzi w dyskusji. Redakcja 

1 lutego 2024

Więcej z działu "O nas"...

  1. Odeszła
  2. Filmiki
  3. Finałowy zjazd Absolwentów Wydziału Prawa 69
  4. Smutny spis
  5. Miłych Świąt Wielkanocnych
  6. ZAPROSZENIE NA XXVIII ZJAZD ABSOLWENTÓW PRAWA 69
  7. 8 MARCA 2026
  8. Walentynki 2026
  9. Bolek Mróz
  10. ZJAZD W OPOLU 02.06.2025 - 04.06.2025
  11. Zjazd 2026
  12. Zjazd w Opolu 2025
  13. Odszedł nasz Przyjaciel Marek Rafalski.
  14. 14 stycznia – spotkaliśmy się w Salonie Śląskim
  15. Oby nam się wiodło w 2025r.
  16. Pisaliśmy, piszemy i będziemy pisać
  17. Drodzy Absolwenci 69 - plany na 2025r.
  18. Życzenia Świąteczne i noworoczne 2024/2025
  19. Pogrzeb Marysi Gąsior
  20. Absolwenci płaczą. Żegnamy „Maję” Marię Gąsior
  21. Zgodnie z Waszą interwencją – odwołujemy jutrzejsze spotkanie.
  22. Przypominamy o spotkaniu w Salonie Śląskim
  23. Żegnamy naszą Absolwentkę Prawa 69 Barbarę Trzeciak – Pietkiewicz
  24. Żegnamy naszą Absolwentkę69
  25. Drzewo Absolwentów Prawa 69
  26. PARAGRAFEK
  27. Nasi profesorowie w moich wspomnieniach (wspomina Józef Frąckowiak)
  28. Spotkanie z Dziekanem Wydziału Prawa i Administracji
  29. Absolwenci69 spotkali się na dużym zjeździe we Wrocławiu po raz 26 - wielu nie mogło się już z nami spotkać
  30. Zjazd – 2024 rok (ostatni?)
  31. Smutna wiadomość o śmierci naszego kolegi
  32. A to Polska właśnie
  33. Salon Śląski 9 kwietnia rozmawiamy o Zjeździe i nie tylko
  34. Drodzy AbsolwenciPrawa69!!!
  35. Zjazd, Zjazd, Zjazd Absolwentów 2024 rok
  36. 8 marca Międzynarodowy Dzień Kobiet
  37. Spotkanie w Salonie Śląskim 5 marca 2024 r.
  38. Pożegnaliśmy Jagodę Kulikowską
  39. Smutna wiadomość
  40. Trybunał Konstytucyjny na nowo
  41. Na dobre życzenia nigdy nie jest zbyt późno.
  42. Kolejne spotkanie w Salonie Śląskim - 6 lutego 2024
  43. To nie jest kraj dla ludzi po siedemdziesiątce
  44. OBYWATEL - W POSZUKIWANIU PRZESTRZENI I ORĘŻA
  45. Styczniowe spotkanie w Salonie Śląskim - 16 stycznia 2024r.
  46. Drodzy Absolwenci Prawa 69
  47. Zbliżają się Święta i Nowy Rok
  48. Grudniowe spotkanie w Salonie Śląskim.
  49. Wspomnienie o Romku Kulikowskim
  50. 1-szego listopada wspominamy zmarłych.
  51. O Polsce w Europie, o Mnie, o Tobie i …. o Nas
  52. W ogródku Salonu Śląskiego
  53. Wrześniowe spotkanie w Salonie Śląskim.
  54. Odwiedzamy naszego absolwenta Marka Rafalskiego w Poznaniu
  55. Zmarła Krystyna Lapeta - Jastrzębska
  56. Kolejne spotkanie Absolwentów69 w Concordii Taste
  57. Quo vadis Izraelu – raz jeszcze
  58. Spotykamy się już w sierpniu we Wrocławiu
  59. Jak odbudować państwo prawa w Polsce?
  60. Paragrafy zniewalają
  61. O aktualnej sytuacji w Izraelu
  62. Pałac w Pszczynie i Rynek
  63. XXV Zjazd Absolwentów Prawa 69
  64. Jak wytłumaczyć i opowiedzieć o tym, co jest niemożliwe do wytłumaczenia i opowiedzenia?
  65. Ostatnia chwila na odpis podatku na Fundację Pomocna Dłoń
  66. Drodzy Absolwenci Prawa 69!!! Serdecznie i świątecznie
  67. ZAPROSZENIE - Zjazd, Zjazd, Zjazd 2023
  68. Chodźcie śmiało – strona wolna od wirusa
  69. Dzień kobiet po babsku
  70. Absolwenci 69 Absolwentkom
  71. Małe zjazdy – DUŻY Prezes
  72. Salon Śląski ponownie nas gościł
  73. Carpe diem!
  74. Żegnamy naszą Absolwentkę 69! Odeszła Wirmina Kurek
  75. Pożegnaliśmy Romualda Kulikowskiego – wczoraj - 30 stycznia 2023r.
  76. Absolwenci wspominają
  77. Absolwenci wspominają Romualda Kulikowskiego "Romka"
  78. Absolwenci Prawa 69 płaczą.
  79. Jeszcze trochę o problemach ustrojowych Izraela
  80. Naszym kolegom Absolwentom69
  81. Zjazd, Zjazd, Zjazd 2023!
  82. Absolwenci 69 kolejny raz w Salonie Śląskim
  83. Na marginesie artykułu prof. Tomasza Tadeusza Koncewicza
  84. Polski TK trzeba będzie odbudować od podstaw
  85. Drugie spotkanie w Salonie śląskim.
  86. Kolejne spotkanie w Salonie Śląskim
  87. Absolwenci69 w Salonie Śląskim
  88. Z wielkim żalem żegnamy naszego Absolwenta Prawa69
  89. „Absolwenci 1969” w sztafecie zmian pokoleniowych
  90. Spotkanie na Uniwersytecie Wrocławskim w Auli Leopoldyna 2022r.
  91. Spotkanie pod Szermierzem (druga cześć 24-go Zjazdu Absolwentów)
  92. Dwudziesty czwarty Zjazd Absolwentów Prawa 69 (cz.1-sza)
  93. Zjazd, Zjazd, Zjazd Absolwentów Prawa 69
  94. Teraz wiemy czemu Rudawy to Rudawy
  95. Wspomnienie o Aldonie Tychowskiej
  96. Żegnamy naszą koleżankę
  97. „Przyszła pani z lasu”
  98. Przymierzamy się do Zjazdu – przychodźcie na Skype
  99. Już wiosna - Święta, Święta
  100. Jeśli jesteś Europą, jaka jest Twoja historia w 2022 roku?
  101. Świat nie kompatybilny
  102. Za zdrowie Pań
  103. Smutna wiadomość
  104. Żegnamy naszą koleżankę
  105. Los wie kiedy się uśmiechnąć
  106. Procesy z dawnych lat
  107. Babcie i Dziadkowie!
  108. Absolwenci Wydziału Prawa 69`
  109. Kornel o świątecznej lekturze
  110. Na ten Nowy Rok 2022
  111. Zbliżają się Święta
  112. Kanadyjska Kolumbia Brytyjska (BC) pod wodą.
  113. Obchody Dnia Niepodległości w Polsce widziane z Izraela
  114. My siedemdziesięcioletni plus - wykluczeni.
  115. Refleksje na temat upływającego czasu
  116. Konspira, czyli spotkanie Absolwentów 69
  117. O relacjach pomiędzy prawem międzynarodowym a Konstytucją RP
  118. Żegnamy
  119. Żegnamy Absolwenta Prawa 69
  120. Nienawiść i jad nie popłaca
  121. Zniewaga
  122. Pierwszy w dziejach "proces" o zniesławienie
  123. Cudzołóstwo w starych dokumentach
  124. Bądźmy zawsze razem
  125. O dwóch kółkach
  126. Kończy się okres rozliczeniowy podatku za 2020 rok
  127. Na tle wspomnień z Dwudziestolatki
  128. Pesach – Wielkanoc - Pascha
  129. Dalej Absolwenci 69 spotykają się na Skype
  130. Żegnamy naszego kolegę
  131. Fałsz Kobiety
  132. Rusycyzmy przyswojone
  133. Rozpoczynamy nowy temat
  134. Moim koleżankom Absolwentkom69
  135. Gry i zabawy
  136. Co wyszukano w lamusie pamięci
  137. Utwory kabaretu Bezpłatna protekcja
  138. Prolegomena do umykających słów
  139. Co nas drażni (dziwi) w ramach różnicy pokoleń.
  140. Drodzy Absolwenci 69
  141. Jesień trzeba zobaczyć lub usłyszeć
  142. TRZY CHANDRY
  143. Odświeżamy nasze pasje
  144. Historia Kabaretu Prawników
  145. Wspomnienie o Romanie Wtorku
  146. Mario
  147. Zapasy z koronowanym wirusem trwają
  148. Zjazd pod koroną wirusa
  149. Spotykajmy się w czasie epidemii
  150. Smutna wiadomość
  151. Świątecznie lecz bezpiecznie
  152. Nowy tomik wierszy
  153. Zjazd odwołany
  154. Kolejny, już 24-ty, coroczny zjazd Absolwentów Prawa 69
  155. Ruch na naszej absolwenckiej stronie
  156. Koledzy Absolwenci - DO ROBOTY
  157. Spotkanie teatralne – ostatnie w 2019 roku
  158. Drodzy Absolwenci
  159. Przeszło stu prawników – Absolwentów Prawa 69
  160. Przykra informacja
  161. Słowo o Jurku
  162. Po raz dziesiąty odwiedziliśmy Rudę Milicką
  163. Bystrzyca Kłodzka na lipcowe spotkanie
  164. Pół wieku od zakończenia studiów!
  165. Absolwenci69!
  166. Nasi Drodzy Absolwenci
  167. Zjazd w dniach od 7 do 9 czerwca 2019
  168. Zaproszenie na Uroczysty Zjazd Jubileuszowy
  169. Same serdeczności
  170. Wyższa Szkoła Muzyczna im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu
  171. Akademia Sztuk Teatralnych
  172. Dwunaste spotkanie z WCA na szlaku Akademickiego Wrocławia
  173. Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu
  174. Kolejna przygoda na drodze Akademickiego Wrocławia
  175. Akademia Wychowania Fizycznego
  176. Spotkanie ultranowoczesności z historią
  177. Spotkanie z nauką.
  178. Spotkanie w Ossolineum
  179. Komitet organizacyjny jak dzwon
  180. W drodze na kolejny Zjazd Absolwentów 69
  181. Grawitacja spada a moc rośnie
  182. Spacer wrocławskim traktem teatralnym
  183. Papieski Wydział Teologiczny
  184. Wielkanoc 2018 roku
  185. Profani w świątyni sztuki
  186. Akademia Sztuk Pięknych
  187. XXI Zjazd - Krynica - Zdrój, Słowacja
  188. Człowiek renesansu
  189. Cieszmy się Świętami
  190. IMAGINARIUM
  191. Pierwszy listopada
  192. Pociągiem do Szczecina na dwudziesty zjazd
  193. Mały zjazd w Gdańsku - drugi dzień
  194. Obyśmy zdrowi byli
  195. Program XX Zjazdu „ABSOLWENCI 69”
  196. Zjazd w Szczecinie - czerwiec 2017 r.
  197. Na ten Nowy Rok
  198. Czas płynie
  199. Jubileusze – jubileusze
  200. Autobus na początek XIX Zjazdu Absolwentów Prawa69
  201. Majówka turystyczna
  202. Święta, Święta, Święta
  203. Serdeczne gratulacje składamy
  204. XIX Zjazd Absolwentów 69!
  205. Oby nam się dobrze wiodło w kolejnym roku
  206. Usiądźmy przy stole
  207. Krasnal Paragrafek usynowiony
  208. IMMATRYKULACJA
  209. I cóż, że się zmieniamy – numer grupy zostaje ten sam.
  210. Jesień, jesień już
  211. Trudno dziś uwierzyć - czterdzieści pięć lat minęło
  212. W 2015 odwiedzimy Pragę
  213. Redakcja

Copyright © 2014 | Łukasz Parysek & Absolwenci Wydziału Prawa 1969